Deepfake „celebryty polecającego inwestycję”: jak rozpoznać fałszywą reklamę

Poradnik · Bezpieczeństwo · Sprawdź to sam Deepfake celebryty w fałszywej reklamie inwestycyjnej: twarz w ramce skanera
⏱ ok. 17 minut czytania 📚 Kategoria: Blog 🕓 Zaktualizowano: październik 2026

Krótka odpowiedź: Deepfake celebryty w reklamie to sztucznie wygenerowany film lub nagranie, w którym znana osoba rzekomo poleca inwestycję, której nigdy nie poleciła. Rozpoznasz go po czterech grupach sygnałów: błędach w obrazie i głosie, obietnicy zysku bez ryzyka, presji czasu i podejrzanej stronie, na którą prowadzi reklama. Najważniejsza zasada brzmi: twarz znanej osoby nie jest dowodem, więc sprawdź ofertę w niezależnym źródle, zanim podasz jakiekolwiek dane.

Widzisz reklamę na Facebooku: znany sportowiec, polityk albo prezes dużej firmy opowiada, że „zwykli ludzie” zarabiają tysiące złotych tygodniowo na nowej platformie. Wygląda wiarygodnie, a głos brzmi znajomo. Tak działa fałszywa reklama z deepfake i w ostatnich latach dotknęła ona w Polsce i na świecie setki znanych osób. W tym poradniku znajdziesz 15 udokumentowanych przykładów, konkretne sygnały ostrzegawcze, 60-sekundowy test weryfikacji oraz historię Rafała Brzoski, który otwarcie walczy z takimi reklamami.

Czym jest deepfake w reklamie i dlaczego znana twarz zwiększa zaufanie

Deepfake to materiał (wideo, obraz lub dźwięk) stworzony lub zmieniony za pomocą sztucznej inteligencji tak, aby przedstawiał prawdziwą osobę, która nic takiego nie powiedziała ani nie zrobiła. W oszustwach inwestycyjnych przestępcy klonują twarz i głos celebryty, dopasowują ruch ust do wymyślonego tekstu i wstawiają nagranie do szablonu przypominającego program informacyjny.

Według analizy NASK z maja 2024 roku do sklonowania głosu wystarczają sekundy nagrania, a bardziej wyrazistą mowę można uzyskać z około minuty materiału. Dlatego ofiarą może paść każdy, kto kiedykolwiek wypowiadał się publicznie.

Cztery mechanizmy psychologiczne, na których opiera się deepfake

  • Zapożyczony autorytet. Skoro poleca to ktoś znany i szanowany, oferta musi być w porządku.
  • Pozorna wiarygodność formy. Pasek informacyjny, logo portalu i studio telewizyjne mają sugerować, że to prawdziwy materiał prasowy.
  • Presja czasu i wyłączność. „Dostęp tylko dla pierwszych 100 osób” skraca czas na zastanowienie.
  • Emocje zamiast argumentów. Obietnica wolności finansowej odwołuje się do marzeń, a nie do faktów.

Jak działa oszustwo krok po kroku: od reklamy do utraty oszczędności

Sam deepfake to dopiero początek. Prawdziwa strata następuje później i zwykle przebiega według podobnego schematu, który opisują m.in. CSIRT KNF i media branżowe.

Reklama z deepfake celebryty

Płatna reklama w mediach społecznościowych obiecuje szybki, pewny zysk i często wygląda jak artykuł znanego portalu.

Strona imitująca profesjonalną platformę

Po kliknięciu trafiasz na stronę, która prosi o imię, numer telefonu i e-mail. Czasem jest to kopia strony znanej instytucji lub wydarzenia.

Telefon od „doradcy” lub zaproszenie do grupy

Oszust dzwoni, namawia do pierwszej wpłaty i często prosi o instalację programu do zdalnego dostępu. Inny wariant to „ekskluzywna” grupa na WhatsAppie lub Telegramie z rzekomymi poradami. Tak samo działa vishing, o którym piszemy w artykule Dzwoni bank: 5 pytań, które w 30 sekund demaskują vishing.

Pokazowe „zyski” i kolejne wpłaty

Na fałszywym panelu rosną wirtualne zyski, żeby zachęcić do wpłacania większych kwot.

Przejęcie konta i zniknięcie

Gdy ofiara jest przekonana, oszust prosi o dane dostępowe do konta albo o kolejny przelew. Potem kontakt się urywa, a pieniądze są trudne do odzyskania.

15 przykładów: deepfake znanych osób w fałszywych reklamach

Poniższa tabela zbiera udokumentowane przypadki z polskich i zagranicznych źródeł (linki do nich znajdziesz w sekcji źródeł). Pokazuje, że oszuści wykorzystują wizerunek polityków, sportowców, dziennikarzy, lekarzy, a nawet marek.

15 udokumentowanych przypadków wykorzystania wizerunku w fałszywych reklamach
#Kto lub coCo obiecywała reklamaPo czym wykryto oszustwo
1Rafał Brzoska (prezes InPost)Fałszywe inwestycje na Facebooku (m.in. marzec 2024)Analiza NASK, późniejsze działania UODO i sądu (opis niżej)
2Robert LewandowskiPlatforma „Immediate Matrix”, duże zyski w kilka tygodni (lipiec 2024)Mechaniczny głos bez oddechów, ruch ust niezgodny z mową, fragment prawdziwego wywiadu, konto założone w dniu publikacji
3Donald TuskPlatforma inwestycyjna, 30 000 zł tygodniowo (październik 2025)Usta poruszały się po zakończeniu dźwięku, dziwne frazy, materiał pochodził z prawdziwego przemówienia o zupełnie innej treści, link do fałszywej strony
4Andrzej DudaWyjątkowo korzystne inwestycje (maj 2024)Ostrzeżenie NASK
5Izabela Leszczyna (ówczesna minister zdrowia)Wyjątkowo korzystne inwestycje (maj 2024)Ostrzeżenie NASK
6Kamil Labudda (influencer)Wyjątkowo korzystne inwestycje (maj 2024)Ostrzeżenie NASK
7Piotr Kraśko, Danuta Holecka, Wojciech CejrowskiWezwania do inwestowaniaAnaliza NASK z lipca 2024: dziennikarze to najczęściej podszywana grupa (32% przypadków)
8Monika Olejnik, Paulina SmaszczPromocja zakupu lekuAnaliza NASK z lipca 2024
9Prof. Jerzy Szaflik (okulista)Promocja leku, którego nigdy nie polecałZorientował się dzięki informacji od pacjenta
10Omena Mensah (dziennikarka)Reklamy udające wiadomości, m.in. o jej śmierci lub zatrzymaniuSkarga do UODO obejmująca 263 reklamy
11Żabka Polska (marka)Szybki zarobek na „platformie inwestycyjnej” (październik 2024)Ostrzeżenie CSIRT KNF
12Martin Wolf (dziennikarz Financial Times)Fałszywe oferty inwestycyjne (2025)Awatar dotarł do prawie miliona użytkowników Meta w UE, według doniesień mediów
13Martin Lewis (ekspert finansowy, Wielka Brytania)Rzekoma inwestycja z udziałem Elona Muska (lipiec 2023)Sam Lewis ostrzegł, że to jego pierwszy deepfake w oszustwie; Meta usunęła reklamy
14Taylor SwiftDarmowe garnki Le Creuset „z powodu błędu w pakowaniu” (styczeń 2024)Le Creuset zaprzeczyło udziałowi; Meta usunęła reklamę
15Tom Hanks i MrBeastPlan dentystyczny oraz iPhone 15 Pro za 2 USD (październik 2023)Hanks sam ostrzegł fanów na Instagramie; film z MrBeastem pojawił się na TikToku
📊 Skala: według analizy NASK z lipca 2024 w ciągu poprzednich sześciu miesięcy oszuści podszywali się pod co najmniej 121 osób publicznych. Wśród nazwisk wymieniano m.in. Szymona Hołownię, Rafała Trzaskowskiego, Marylę Rodowicz, Elona Muska i Marka Zuckerberga.

Wspólny wzorzec we wszystkich przykładach

Choć twarze i języki są różne, schemat powtarza się: znana osoba, dramatyczny pretekst (błąd, wyjątkowa okazja, „tajemnica elit”), obietnica szybkiego zysku lub darmowej nagrody i link do strony, na której trzeba podać dane. Jeśli rozpoznasz ten wzorzec, rozpoznasz oszustwo nawet wtedy, gdy deepfake będzie technicznie perfekcyjny.

Jak rozpoznać deepfake i fałszywą reklamę: 17 konkretnych sygnałów

Pojedynczy sygnał nie przesądza, ale kilka naraz to bardzo mocny dowód oszustwa. NASK podkreśla, że najlepsza obrona to ocenianie samej treści, a nie tylko tego, jak film wygląda i brzmi. Dlatego sygnały podzieliliśmy na cztery grupy.

Grupa 1: sygnały w obrazie i dźwięku

  • Ruch ust nie pasuje do słów. W reklamie z Donaldem Tuskiem usta poruszały się jeszcze po zakończeniu dźwięku (Demagog).
  • Głos jest równy i mechaniczny. W przypadku Lewandowskiego Demagog wskazał brak słyszalnych oddechów i nienaturalną intonację zdań.
  • Rozmycia przy ustach, dziwne zęby, sztywna mimika. Takie artefakty wymienia NASK jako techniczne oznaki deepfake.
  • Błędy w liczbach, kwotach i nazwach. Syntetyczny głos często myli wymowę liczb, dat i nazw własnych.
  • Zmiany tonu lub akcentu w trakcie wypowiedzi oraz szum lub „ziarno” nałożone na obraz, które maskuje niedoskonałości.

Grupa 2: sygnały w treści wypowiedzi

  • Gwarancja zysku bez ryzyka. Według Ministerstwa Cyfryzacji obietnica wysokich zysków bez ryzyka straty to typowy znak oszustwa.
  • Presja czasu i limity miejsc. Hasła w stylu „tylko dla pierwszych 100 uczestników” mają wyłączyć myślenie.
  • Znana osoba mówi o czymś, czego nigdy nie robiła. W oryginale przemówienia Tuska nie było ani słowa o inwestycjach, a Lewandowski w prawdziwym wywiadzie nie wspomniał o żadnej platformie.
  • Dziwne lub sprzeczne sformułowania. W reklamie z Tuskiem padło m.in. stwierdzenie o „dostępie dla 500 nowych użytkowników”, które kłóciło się z resztą przekazu.

Grupa 3: sygnały w samej reklamie i profilu

  • Reklama udaje artykuł znanego portalu. Fałszywy pasek wiadomości, logo i studio mają budować wiarygodność, a ministerstwo wprost opisuje to jako znak ostrzegawczy.
  • Profil reklamodawcy jest nowy i pusty. Konto z reklamą Lewandowskiego powstało tego samego dnia i nie miało żadnych innych postów ani opinii.
  • Reklama dotyczy czegoś, czego dana osoba nie prowadzi na swoich oficjalnych profilach. Prawdziwe współprace są zwykle widoczne także na oficjalnych kontach celebryty.
  • Znane marki w roli przynęty. Przykłady z Polski to Żabka, PKO Bank Polski, XTB i Orlen, których nazwy lub logo były wykorzystywane w fałszywych ofertach.

Grupa 4: sygnały na stronie docelowej i po kliknięciu

  • Adres strony nie pasuje do reklamowanej marki. W przypadku Tuska link prowadził do witryny udającej Forum Ekonomiczne. Zasady czytania adresów opisaliśmy w artykule Jak czytać URL i domenę, zanim jeszcze klikniesz w link.
  • Formularz kontaktowy zamiast regulaminu i danych firmy. Brak NIP, adresu i regulaminu to powód do wyjścia ze strony.
  • Telefon od „doradcy”, który naciska na przelew. To znak, że forma kontaktu zmienia się z reklamy w klasyczne wyłudzenie.
  • Prośba o instalację programu do zdalnego dostępu lub o dane do logowania do banku. Wiarygodna firma nie powinna tego wymagać.
Ściąga: sygnał, dlaczego jest groźny i co zrobić
SygnałDlaczego to czerwona flagaCo zrobić
Zysk bez ryzykaLegalne inwestycje zawsze wiążą się z ryzykiemZamknij reklamę i zgłoś ją platformie
Błędy ust i głosuTypowe artefakty klonowania twarzy i głosuObejrzyj film ponownie, wyciszając i włączając dźwięk
Fałszywy pasek wiadomościImitacja portalu ma zastąpić dowódWejdź na prawdziwy portal samodzielnie i poszukaj tej informacji
Nowe konto reklamodawcyOszuści zakładają profile tylko na potrzeby kampaniiSprawdź datę założenia i historię strony
Obca domenaStrona nie należy do reklamowanej markiSprawdź adres i wiek domeny
Telefon od doradcyNaciskanie na wpłatę to typowy etap oszustwaRozłącz się i nie wpłacaj nic
Zdalny dostępDaje oszustowi kontrolę nad Twoim telefonemNiczego nie instaluj

Test 60 sekund: jak sprawdzić podejrzaną reklamę z deepfake

Zanim klikniesz „Zarejestruj się”, wykonaj poniższe kroki. Zajmą Ci około minuty.

Zatrzymaj się i nie klikaj

Reklama jest zaprojektowana, żebyś kliknął pod wpływem emocji. Odczekaj chwilę i zadaj sobie pytanie: czy znana osoba rzeczywiście poleca takie rzeczy?

Sprawdź oficjalne źródła tej osoby

Wejdź na jej zweryfikowane profile lub stronę. Jeśli współpraca jest prawdziwa, znajdziesz o niej informację. Jeśli nie, możesz zajrzeć też do serwisów fact-checkingowych, takich jak Demagog, które opisują wiele takich reklam.

Użyj wyszukiwania obrazem lub frazą z reklamy

Wyszukaj w Google fragment hasła z reklamy albo przeprowadź wyszukiwanie odwrotne zdjęcia z filmu. Demagog w ten sposób odnalazł oryginalne przemówienie Tuska, z którego zrobiono deepfake. Metody opisujemy w artykule Fact-checking krok po kroku.

Sprawdź firmę, adres strony i jej historię

Zweryfikuj domenę, firmę w rejestrach i archiwum strony. Gotową listę kontroli znajdziesz w artykule Jak sprawdzić, czy sklep internetowy istnieje naprawdę. W sprawach inwestycji sprawdź też oficjalne bazy i ostrzeżenia Komisji Nadzoru Finansowego.

Zgłoś i nie udostępniaj

Zgłoś reklamę i profil platformie oraz fałszywą stronę do CERT Polska. Ministerstwo Cyfryzacji prosi także, żeby nie udostępniać takich ofert dalej, bo narażasz innych na straty.

Jeśli chcesz sprawdzić, czy konkretne nagranie lub zdjęcie zostało wygenerowane przez AI, zajrzyj do artykułu Jak sprawdzić, czy zdjęcie, wideo lub tekst zostały wygenerowane przez AI.

Rafał Brzoska kontra fałszywe reklamy z deepfake: historia jednej z najgłośniejszych walk

Prezes InPostu Rafał Brzoska jest jedną z najczęściej wykorzystywanych w Polsce twarzy w fałszywych reklamach. Wizerunek jego i żony, dziennikarki Omeny Mensah, pojawiał się w reklamach na Facebooku i Instagramie. Co ważne, państwo Brzoska nie poprzestali na ostrzeżeniach: podjęli działania prawne i publiczne, które stały się punktem odniesienia dla całej debaty o odpowiedzialności platform. Poniżej opisujemy fakty z udokumentowanych źródeł. Część ocen, zwłaszcza dotyczących skali problemu i odpowiedzialności platformy, pochodzi od samego Brzoski lub jego fundacji, a Meta się z nimi nie zgadza.

Jak wyglądały fałszywe reklamy z udziałem Brzoski i Mensah

Według doniesień mediów płatne reklamy wyglądały jak materiały serwisów informacyjnych. W jednych deepfake Brzoski promował fałszywe platformy inwestycyjne. W innych pojawiały się zmyślone doniesienia o Omenie Mensah, m.in. o jej zatrzymaniu, pobiciu czy śmierci. Brzoska pisał publicznie, że o takie reklamy pytają go nawet jego dzieci. W skardze do UODO Mensah wskazała 263 reklamy.

Kroki prawne: UODO, sąd i pozew

  • 5 sierpnia 2024: Prezes UODO Mirosław Wróblewski nakazał Meta na trzy miesiące zaprzestać wyświetlania w Polsce takich treści z wizerunkiem Brzoski i Mensah. Meta zaskarżyła decyzje do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, a później wycofała skargi, więc sąd umorzył postępowanie (informacja z marca 2025).
  • Listopad 2024: Brzoska ogłosił, że sąd udzielił zabezpieczenia na maksymalny okres jednego roku. Zgodnie z nim za każdą kolejną reklamę deepfake z wizerunkiem małżonków miała grozić kara dla Meta.
  • Grudzień 2024: Brzoska szukał innych znanych osób, także byłych prezydentów i premierów, które dołączyłyby do działań prawnych wobec Meta. Mówił Financial Times o około 150 osobach, których wizerunek został wykorzystany w ten sposób.
  • Stanowisko Meta: firma argumentowała, że właściwe są przepisy unijnego aktu o usługach cyfrowych (DSA), a nakaz oznaczałby ogólny, proaktywny monitoring treści, który DSA zabrania.

Pomysły Brzoski na walkę z fałszywymi reklamami

W 2026 roku Brzoska przeszedł od pozwów do propozycji systemowych. W sierpniu zapowiedział społeczną, apolityczną inicjatywę przeciw internetowym oszustwom, opartą na modelu jego wcześniejszej akcji deregulacyjnej SprawdzaMY. Celem miała być zmiana prawa tak, by zwykli użytkownicy mogli skuteczniej chronić siebie i rodziny.

21 września 2026 roku w ramach inicjatywy „150 proc.” przedstawił trzy konkretne propozycje:

Propozycje Rafała Brzoski z inicjatywy „150 proc.” (wrzesień 2026)
PropozycjaNa czym polega
1. Weryfikacja reklamodawcówDuże platformy sprawdzałyby, kto kupuje reklamę i kto za nią płaci, według standardów AML/KYC znanych z banków. W przypadku podmiotów wyższego ryzyka sprawdzano by też faktycznego beneficjenta. Reklamodawca, którego nie da się wiarygodnie zweryfikować, nie mógłby uruchomić kampanii.
2. Zasada 150%Jeśli platforma wyemituje oszukańczą reklamę mimo weryfikacji i na niej zarobi, zapłaciłaby karę administracyjną w wysokości 150% przychodu z tej reklamy i powiązanych kampanii. Czyli oddaje cały przychód i dopłaca 50%.
3. Fundusz dla ofiarCzęść kar trafiałaby do funduszu wspierającego osoby, które straciły pieniądze, dane lub doznały innej szkody w wyniku oszustwa.

Według doniesień mediów petycja o surowe sankcje zebrała około 167 tysięcy podpisów. To na razie propozycje: Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało, że je analizuje, a źródła, z których korzystamy, nie wspominają o złożonym projekcie ustawy.

ScamWatch: narzędzie do wykrywania podejrzanych reklam

Do inicjatywy należy też ScamWatch, zapowiedziany pod koniec sierpnia 2026 roku. Narzędzie, w którym użytkownicy mogą zgłaszać podejrzane reklamy, analizuje reklamy w bibliotece reklam Meta, łączy je z domenami używanymi przez oszustów i bada, jak szybko platformy reagują. Ze zgłoszeniami pracują eksperci Fundacji Rafała Brzoski. Według raportu z września 2026 roku zebrano ponad 2 mln reklam, z czego 16,5% oznaczono jako podejrzane, a 1,6% jako ocenione jako „bardzo wysokie ryzyko”.

⚖️ Wyważone spojrzenie: Meta kwestionuje wiarygodność raportu ScamWatch i wskazuje, że przywoływane w debacie badanie Instratu zlecono kancelarii reprezentującej stronę pozywającą Meta. Bankier.pl przytacza też dane, według których w Polsce usunięto ok. 137 tysięcy reklam jako oszukańcze (od lipca 2025 do czerwca 2026), z czego ponad 88% przed zgłoszeniami użytkowników. To są stanowiska stron sporu, więc traktuj je jako ich oświadczenia, a nie ostateczne ustalenia.

Czego uczy nas ta historia

Z przypadku Brzoski płyną trzy wnioski praktyczne. Po pierwsze, nawet osoba z dużymi zasobami i zespołem prawników nie jest w stanie szybko usunąć wszystkich fałszywych reklam. Po drugie, odpowiedzialność za reklamy to spór o prawo, a nie tylko o technologię. Po trzecie, dopóki przepisy się nie zmienią, pierwszą linią obrony pozostajesz Ty.

Co robić po zobaczeniu fałszywej reklamy z deepfake i po ewentualnej wpłacie

Gdy tylko zobaczyłeś podejrzaną reklamę

  • Nie klikaj w link i nie podawaj żadnych danych.
  • Zgłoś reklamę i profil administratorom platformy (Meta, Google).
  • Zgłoś fałszywą stronę do CERT Polska przez formularz incydent.cert.pl/domena albo w aplikacji mObywatel w usłudze „Bezpiecznie w sieci”.
  • Nie udostępniaj reklamy, nawet żeby ostrzec innych. Zamiast tego opisz problem własnymi słowami i dodaj link do wyjaśnienia.

Gdy już podałeś dane lub wpłaciłeś pieniądze

  1. Natychmiast zadzwoń do banku i poproś o zablokowanie kart oraz próbę zatrzymania transakcji.
  2. Jeśli zainstalowałeś program do zdalnego dostępu, odinstaluj go i zmień hasła z innego urządzenia.
  3. Zgłoś sprawę Policji i zachowaj dowody: zrzuty ekranu, adres strony, numery telefonów i potwierdzenia przelewów.
  4. Rozważ zastrzeżenie numeru PESEL, jeśli podałeś dane osobowe, żeby utrudnić branie pożyczek na Twoje dane.

Więcej o tym, co robić krok po kroku po rozmowie z oszustem, znajdziesz w artykule o vishingu, do którego link podaliśmy wyżej.

Jak pomóc bliskim, zwłaszcza starszym

Pokaż rodzicom lub dziadkom 2–3 przykłady z tabeli powyżej, najlepiej z twarzami, które znają z telewizji. Powiedz wprost: „żadna znana osoba nie dzwoni i nie poleca pewnych zysków”. Ustalcie jedną rodzinną zasadę: zanim ktoś wpłaci pieniądze na inwestycję znalezioną w internecie, pokazuje ofertę komuś zaufanemu. Dla młodszych członków rodziny warto dodać, że nawet filmik z „ulubionym youtuberem” może być fałszywy.

Najczęściej zadawane pytania o deepfake w reklamach

To film, obraz lub nagranie wygenerowane przez sztuczną inteligencję, w którym prawdziwa osoba rzekomo promuje produkt lub inwestycję, choć nigdy tego nie zrobiła. Oszuści wykorzystują do tego sklonowany głos i twarz znanej osoby.

Zwróć uwagę na obietnicę zysku bez ryzyka, presję czasu, błędy w ruchu ust i brzmieniu głosu, nowe lub puste konto reklamodawcy oraz link do nieznanej strony. Sprawdź też, czy ta osoba o takiej współpracy informuje na swoich oficjalnych profilach.

Nie. Obietnica wysokich zysków bez ryzyka straty to według Ministerstwa Cyfryzacji typowy sygnał oszustwa. Znana twarz i logo dużej instytucji nie dowodzą, że dana osoba lub firma popiera ofertę.

Zgłoś reklamę i profil administratorom platformy, na przykład Meta lub Google, a fałszywą stronę do CERT Polska przez formularz incydent.cert.pl/domena albo w aplikacji mObywatel w usłudze „Bezpiecznie w sieci”.

Natychmiast zadzwoń do banku, zgłoś sprawę Policji, zachowaj dowody, odinstaluj programy do zdalnego dostępu i zmień hasła. Jeśli podałeś dane osobowe, rozważ zastrzeżenie numeru PESEL.

W ramach inicjatywy „150 proc.” Brzoska proponuje obowiązkową weryfikację reklamodawców według standardów AML/KYC, karę dla platform w wysokości 150% przychodu z oszukańczej reklamy oraz fundusz wypłacający odszkodowania ofiarom, finansowany z części kar. To na razie propozycje, nie obowiązujące przepisy.

To przedmiot sporu prawnego. Meta powołuje się na unijny akt o usługach cyfrowych (DSA) i twierdzi, że nakaz proaktywnego monitoringu byłby niezgodny z prawem. Strona przeciwna, m.in. Brzoska, domaga się większej odpowiedzialności platform. Sprawa jest w toku, więc na razie najważniejsza jest Twoja własna ostrożność.

Chcesz szukać i weryfikować jeszcze mądrzej?

Więcej z naszego bloga

Zobacz wszystkie wpisy na blogu →

Źródła

  1. NASK, „NASK ostrzega: rośnie liczba oszustw deepfake wykorzystujących wizerunki znanych osób” (maj 2024): nask.pl
  2. CyberDefence24, „Deepfake. Oszuści podszywają się pod dziennikarzy, polityków, sportowców” (lipiec 2024, analiza NASK): cyberdefence24.pl
  3. Demagog, „Tusk reklamuje platformę inwestycyjną? To deepfake” (3 października 2025): demagog.org.pl
  4. Demagog, „Lewandowski zachęca do inwestowania? Kolejny scam z użyciem AI” (11 lipca 2024): demagog.org.pl
  5. Bankier.pl, „Fałszywe zdjęcia i filmy. Jak AI pomaga oszustom podszywać się pod ekspertów i celebrytów” (23 września 2026): bankier.pl
  6. XYZ.pl, „Fałszywe inwestycje, prawdziwe twarze. Tak oszuści kradną zaufanie Polaków” (14 października 2025): xyz.pl
  7. Antyweb, o fałszywych reklamach z marką Żabka, komunikat CSIRT KNF (18 października 2024): antyweb.pl
  8. Ministerstwo Cyfryzacji, „Reklama ze znaną osobą? Uważaj, to może być oszustwo” (17 kwietnia 2025): gov.pl
  9. TechCrunch, o deepfake z Martinem Lewisem (7 lipca 2023): techcrunch.com
  10. NBC News, „That Taylor Swift AI-generated Le Creuset ad is not real”: nbcnews.com
  11. Synthedia, „MrBeast and Tom Hanks Followers the Latest Victims of Deepfake Scams”: synthedia.substack.com
  12. Fortune, o deepfake z MrBeastem i Tomem Hanksem (4 października 2023): fortune.com
  13. Trend Micro, o fałszywej reklamie z Taylor Swift i Le Creuset (12 stycznia 2024): trendlife.com
  14. Prawo.pl, „Rafał Brzoska i Omena Mensah – UODO działa ws. reklam” (24 marca 2025): prawo.pl
  15. Bezprawnik, o sporze Brzoski z Metą i zabezpieczeniu sądowym (21 listopada 2024): bezprawnik.pl
  16. Wirtualnemedia.pl, o poszukiwaniu celebrytów do wspólnego pozwu (5 grudnia 2024): wirtualnemedia.pl
  17. Proto.pl, o nowej inicjatywie Brzoski przeciw internetowym oszustwom (20 sierpnia 2026): proto.pl
  18. XYZ.pl, o ScamWatch i skali fałszywych reklam: xyz.pl
  19. Portal Medialny, o propozycjach zmian prawa i odpowiedzialności platform (23 września 2026): portalmedialny.pl
  20. RMF24, „Fałszywa reklama ma słono kosztować. Brzoska proponuje nowe sankcje” (wrzesień 2026): rmf24.pl
  21. Strefa Biznesu, o końcu anonimowych reklam i funduszu dla ofiar (21 września 2026): strefabiznesu.pl

Opisy dotyczące stanowisk Brzoski, Meta i ScamWatch pochodzą z wypowiedzi stron sporu relacjonowanych przez media; nie są ostatecznymi ustaleniami sądu. Artykuł ma charakter informacyjny i nie jest poradą prawną ani inwestycyjną.

Przewijanie do góry
🛒 0